Diana patrzyła, jak drzwi windy się zamykają, nerwowo przestępując z nogi na nogę.
– Chloe, to naprawdę nie jest dobry moment, żeby tam iść! Menedżer właśnie… –
Jej ostrzeżenie zostało przerwane, gdy winda zamknęła się całkowicie. Mogła tylko bezradnie patrzeć, jak podświetlają się numery pięter w drodze do działu projektowego.
Zbiegła na dół specjalnie, żeby powstrzymać Chloe; nie chciała, by ta






