Chloe uśmiechnęła się tylko lekko. "Wy dwoje idźcie załatwić rejestrację. Nie będę wam przeszkadzać." Odwróciła się, by odejść.
"Chloe, przyszłaś tu celowo, prawda? Tylko po to, by stworzyć okazję do spotkania ze mną."
Głos Arthura poniósł się za nią. Chloe nie mogła powstrzymać śmiechu, gdy to usłyszała.
Naprawdę bawiła ją jego pewność siebie.
Odwróciła się z powrotem w jego stronę. "Arthur, kied






