Kellan
"Dziś rano nie mieliśmy okazji wybrać stroju dla Amity" – powiedziałem z namysłem, gdy zbliżaliśmy się do drzwi sypialni.
Mieliśmy zwyczaj dobierania dla Amity ubrań, a ona wybierała spośród trzech propozycji. Było to dziecinne, ale braliśmy fakt wybrania konkretnego zestawu bardzo poważnie. Zastanawialiśmy się nad rozpoczęciem prowadzenia punktacji, by pod koniec roku wyłonić zwycięzcę.






