Kellan
Przechyliłem głowę na bok, niepewny co ma na myśli, dopóki nie sięgnęła do zamka moich spodni. Powoli go odsunęła. Krew spłynęła do mojego i tak już twardego k***sa, gdy uderzyła we mnie fala hormonów. Ściągnęła moje spodnie do kolan, po czym zsunęła również bokserki. Zeskoczyła z blatu i miała zamiar paść na kolana.
"Czekaj!" – wyrwało mi się.
Uniosła brwi. Chwyciłem leżący w pobliżu rę






