Zander
Trzy! Rozsunąłem zasłonę w mgnieniu oka, mając nadzieję, że przestraszę mojego Skarba przed naszą wspólną kąpielą w pianie. Co?
Wanna była pusta. Amity? Czy już się wykąpała? Przesunąłem palcami po dnie wanny. Była sucha jak pieprz. Pobiegłem z powrotem na dół sprawdzić ogólne prysznice watahy. Może była tak wściekła, że poszła tam, żeby zrobić nam na złość. Używała ich za czasów, gdy był






