{Z perspektywy Rylee}
– C... Co? Czy ty właśnie powiedziałeś bogini księżyca? Dr. Andrews, to niemożliwe... prawda? – odpowiedziałam powoli, czując się przytłoczona tym, co usłyszałam.
– To całkiem możliwe, Luno. Wiesz równie dobrze jak ja, że kiedyś była żywym, oddychającym wilkołakiem, który przebywał tu na Ziemi, zanim stała się siłą wyższą i matką całego nas






