Punkt widzenia Amira
Matrius chichocze z tyłu mojej głowy, ponieważ za każdym razem, gdy ktoś patrzy na Mateję, oczy szeroko mu się otwierają ze zdziwienia, a ona siedzi tu już od trzech godzin.
Rozumiem, dlaczego wciąż ich to szokuje. Każdy, kto nigdy nie spotkał Giselle osobiście, założyłby, że Mateja to Giselle.
– Mateju, kiedy ostatnio obcinałaś włosy? – pytam, ponieważ chciałbym wiedzieć, jak






