"Możesz, do cholery, zwolnić?" – wrzeszczał Miles na siedzeniu pasażera, pocąc się obficie i trzymając uchwytu nad drzwiami, jakby od tego zależało jego życie.
Dominic jednak nawet nie zauważył jego namacalnego strachu. Jego umysł tonął w milionie pytań, gdy pędził przez ulice. Wiedział, że Miles dostanie mandat lub dwa za przekroczenie prędkości przez jego brawurową jazdę. Ale nie obchodziło go t






