Leo spał jak kamień jeszcze zanim wyszli z apteki, ale Dominic odmówił wsadzenia go do fotelika, upierając się, że będzie go trzymał przez całą drogę do domu.
"Wiesz, że wszystko będzie dobrze, prawda?" – zapewniała go Elena po raz milionowy.
Dominic skinął głową tyle samo razy. "Wiem. Po prostu chcę go trzymać i nigdy nie puszczać. A jak wrócimy do domu, chcę potrzymać też ciebie".
"To brzmi miło






