Ciastka były niemal zjedzone, gdy zadzwonił mój telefon. Aż podskoczyłam, bo czekałam na ten moment jak na szpilkach. Podniosłam aparat i zobaczyłam, że to połączenie z FaceTime. Spojrzałam na Alarica. Uśmiechnęłam się i chwycił moją wolną dłoń. Odebrałam, a moje serce na chwilę zamarło, gdy ujrzałam mamę i tatę. Byli w jego gabinecie, który wyglądał dokładnie tak samo, jak go zapamiętałam. Mama s






