Jeszcze przed chwilą Lennon uważał Alice za całkiem bystrą i miał ochotę ją pochwalić.
Jednak gdy tylko usłyszał jej słowa, natychmiast stłumił tę myśl.
Czy ta dziewczyna nie była trochę głupiutka?
Powiedziała policji, że trwa tu bójka, przez co policja zgarnęłaby również ich ludzi.
Przecież oni ewidentnie tylko się bronili, prawda?
Lennon zamachał rękami w stronę Alice i od razu krzyknął: – Nie!






