Alice zmieniła się tak bardzo, że Kyle ledwie mógł ją rozpoznać.
Kiedyś miała długie włosy, sięgające aż do pasa. Za każdym razem, gdy Kyle obejmował ją w talii, bawił się jej miękkimi kosmykami.
Teraz Alice była obcięta na jeża. Przypominała raczej kogoś, kto właśnie wyszedł z obozu wojskowego lub więzienia.
Skóra Alice była blada, a jej policzki zapadnięte. Urok, którym niegdyś emanowała, dawno






