Kyle zgłosił sytuację Alice psychologom, którzy odradzili drażnienie jej z obawy, że mogłaby zrobić sobie krzywdę.
Poza tym skrzep krwi w tylnej części jej głowy jeszcze nie zniknął całkowicie. Kyle wciąż musiał opiekować się nią z najwyższą ostrożnością.
Z tego względu Kyle już nigdy więcej nie zasugerował odebrania jej "Sammy'ego".
Kyle dotrzymywał Alice towarzystwa przez jakiś czas, zanim niezl






