"To niespodzianka, że wciąż żyjesz" – Kyle usiadł bezczynnie obok szpitalnego łóżka Alice.
Alice czuła ból w lewym uchu. Kyle był niedaleko niej, ale czuła się tak, jakby jego głos dobiegał z odległości wielu mil. Wydawało się to takie nierzeczywiste.
"Przykro mi, że pana rozczarowałam, panie Longman". Alice zniosła ból w kąciku ust i odpowiedziała sarkastycznie swoim słabym głosem.
"Aż obrzydliwi






