Kyle patrzył w milczeniu na Alice i wiedział, że przyszła tu wyładować swój gniew.
Czuł, że to dobrze.
Chciała po prostu coś zniszczyć. Dopóki sprawiało jej to radość, mogła zdemolować wszystko w tym apartamencie.
Alice bawiła się kijem golfowym w dłoni i rozglądała się wokoło, jakby żaden z przedmiotów jej nie zadowalał.
Przechyliła głowę i zastanowiła się przez chwilę, po czym nagle powiedziała






