Skinęłam głową, moje wargi nagle wyschły, oblizałam je po raz kolejny. – Wiem o tym... to znaczy, tak mi się wydaje. – To nie miało sensu, dlaczego to było takie trudne?
Nigdy nie miałam problemów z wyrażaniem siebie czy ujawnianiem swoich myśli, ale kiedy chodziło o niego, plątał mi się język.
W ogóle nie planowałam poruszać tego tematu, a przynajmniej nie do czasu, aż sama go przepracuję. Ale sk






