– Bolało – mruknęłam w ciemność, odpowiadając na własne pytanie i mrugając, by powstrzymać wilgoć gromadzącą się pod powiekami.
Ścisk w gardle, ten gorzki smak na języku, ciężar w klatce piersiowej.
Czułam, jakbym nie mogła oddychać.
To boli.
Próbowałam uspokoić oddech i powstrzymać łzy, które wzbierały pod moimi powiekami. Ale to było trudne.
Chciałam po prostu wyrzucić to z siebie.
Nie chciałam






