Ofelia przeszła kilka kolejnych kroków, zastanawiając się, dokąd pójść. Była zła i nie miała innego sposobu na wyrażenie sprzeciwu niż opuszczenie Cesarskiego Bankietu, co ją przygnębiało. Ten jeden raz Ofelia poczuła, że jest naprawdę zbyt bezsilna, niezdolna powstrzymać Wiktorii ani sprzeciwić się Cesarskiej Księżniczce. To miejsce było naprawdę zbyt surowe.
– Cesarska Konkubino?
Odwróciła się






