Ofelia czekała, aż ten Bankiet dobiegnie końca, głaszcząc Baleriona po głowie. Smok postanowił uciąć sobie drzemkę, zwinięty wokół tronu swojego pana, a jego gorący oddech ogrzewał nogi Ofelii.
Król wciąż dyskutował o Obchodach Nowego Roku, ale Ofelia nieszczególnie tego słuchała. Zamiast tego wpatrywała się prosto w kobietę – tę, która wpuściła węża do jej sypialni. Zauważyła, jak nałożnica ta u






