Ofelia nie miała problemów z zaśnięciem tamtego wieczoru. Ukoił ją szum ulewy za oknem, wiatr szeleszczący w liściach i powolny, miarowy oddech Księcia tuż przy uchu. Spokojny sen po miłym wieczornym wyjściu i długiej, ciepłej kąpieli był po prostu najlepszy.
Gdy obudziła się następnego ranka, jej zmysły natychmiast wyłapały dźwięk wciąż trwającej ulewy na zewnątrz. Uśmiechnęła się i odwróciła tw






