Punkt widzenia trzeciej osoby
Theodore zauważył niewiarygodną siłę w tej drobnej dziewczynie i wiedział, że musi wkroczyć, bo w przeciwnym razie ona zabije Irę.
Theodore odepchnął Giselle i już miał ją zaatakować, gdy ktoś kopnął go z taką siłą, że aż upadł na podłogę.
"Riven!" – wyrwało się z ust Giselle, kiedy wyczuła za sobą obecność swojego przeznaczonego.
"Nic ci nie jest, kochanie?" Riven ch






