Z perspektywy Giselle:
Pod koniec nocy byłam tak zmęczona, że nie życząc nikomu dobrej nocy, od razu zasnęłam.
Ale wciąż w półśnie usłyszałam ich: "Kocham cię".
'Ja was też kocham', odpowiedziałam w myślach, ale wiem, że to usłyszeli.
......
Z perspektywy trzeciej osoby:
<b>Dziewięć miesięcy później,</b>
"Riven, podaj mi lokówkę!" - rozkazała Giselle, wskazując na toaletkę.
"To?" - zapytał zdezori






