Z perspektywy trzecioosobowej:
– No dobrze, powiedzmy, że ulubieniec tygodnia – odparła Giselle z nerwowym śmiechem.
– Dlaczego właśnie Stefan? – Kevin domagał się odpowiedzi na tak podchwytliwe pytanie.
– Mam wrażenie, że ktoś tu robi się trochę zazdrosny! – stwierdził Stefan z kpiącym śmiechem.
Kevin i Riven przewrócili oczami na komentarz Stefana, ale oniemieli, gdy odezwała się osoba, po które






