Z perspektywy trzeciej osoby:
„Tak. Muszę porozmawiać z Natalie na osobności” – powiedział Stefan poważnym głosem.
„Chcesz porozmawiać z nią na osobności? O czym takim nie można dyskutować w naszej obecności?” – Giselle uniosła brwi.
„Proszę, zrozum mnie, Giselle. To ważne! Proszę, zaufaj mi” – powiedział Stefan, ujmując jej twarz w dłonie.
Giselle westchnęła głęboko i odpowiedziała: „W porządku”.






