Rozdział 11: Skąd tu się wziął Alfa?
Trzy lata później
Perspektywa Elary
Tak, to miasteczko naprawdę nazywało się Bleakford, czyli w wolnym tłumaczeniu Smutna Przeprawa.
Nie zmyśliłam tego. To był pewnie przejaw teksańskiego poczucia humoru.
Tutaj spotkałam ludzi, którzy byli jednocześnie tradycyjni i pełni nieskrywanej pasji. Mój mały czerwony samochód wyglądał przy ich potężnych pickupach jak






