Rozdział 19: Naga w jeziorze
Perspektywa Elary
Moje ciało wyginało się w niekontrolowanych konwulsjach, a mięśnie kurczyły się w gwałtownych skurczach.
Gdyby Vander nie objął mnie ramieniem, osunęłabym się na twardą ziemię. Wołał mnie po imieniu, w jego głosie wyraźnie słychać było troskę, ale jedyną odpowiedzią, na jaką mogłam się zdobyć, był pełen bólu jęk, który z trudem wydobył się z mojego ga






