– Ty… ty mnie odrzucasz? – Trudno jej było w to uwierzyć. Ledwie słyszała jego słowa przez ten zgiełk w swojej głowie.
– Nie. Nie, nie odrzucam cię. Nigdy bym cię nie odrzucił – oświadczył stanowczo.
– Ale pozbawiasz mnie bycia twoją kochanką. To jest odrzucenie. – Nie potrafiła krzyczeć, ani nawet podnieść głosu. Myśl, że Leonidas rzeczywiście się jej pozbywa, przerastała ją. Poczucie zdrady, któ






