Punkt widzenia Genevieve
– Bardzo mnie intrygujesz – usłyszałam za sobą zdecydowany kobiecy głos. Starałam się nie drgnąć, kontynuując jedzenie śniadania w prywatnej jadalni.
Dostałam nauczkę, gdy ostatnio jadłam sama w głównej jadalni, i nie chciałam znów narażać się na takie spojrzenia po tym, co zaszło minionej nocy. Nie byłam też jeszcze gotowa, by wrócić do tej wielkiej sali. Koszmary, któr






