Punkt widzenia Genevieve
Nadszedł czas.
Wojna nadeszła... a raczej my na nią szliśmy.
Wiele osób polegało na tym, że ich nie zawiodę. Nie mogłam zostać w tamtym pokoju. Gdybym to zrobiła, chciałabym dotykać Cassiusa, żeby wiedzieć, że jestem bezpieczna i nie zostałam przeniesiona z powrotem w ciemność.
Musiałam przez to przebrnąć, stanąć na własnych nogach jako potężna potomkini, a nie jako ktoś,






