Tak rzadko mnie przepraszał, i nawet w obliczu naszej rozpadającej się przyjaźni, nie potrafił tego zrobić. „Naprawdę nadal tego nie widzisz, prawda?”
Cassius otworzył usta, by coś powiedzieć, ale widziałam, jak zastanawia się nad moim pytaniem.
„Cassius, prosiłam cię jako mojego przyjaciela, żebyś był przy mnie, kiedy cię potrzebowałam. Prosiłam o godzinę twojego czasu, a to było dla ciebie zby






