– Nie sądzę, żeby to był dobry pomysł, ale doceniam propozycję. Przez lata próbowałam ruszyć naprzód i nic nie zadziałało. W końcu postanowiłam zaryzykować i spróbować zwrócić jego uwagę. Myślałam, że bycie kochaną przez niego, nawet przez krótką chwilę, dopóki nie znajdzie swojej przeznaczonej, i tak będzie lepsze niż nieposiadanie go wcale. Nie był zainteresowany. – Zapadła między nami ciężka ci






