Punkt widzenia Seraphiny
W głowie mi wirowało i nie potrafiłam stwierdzić, czy to od drinka, czy od mężczyzny, który przyciskał mnie do ściany. Być w jego ramionach, w jego domu, w jego sypialni – to było spełnienie marzeń.
Nie zdziwiło mnie, kiedy Harrison powiedział, że wyczuwa w barze zapach Silasa. Byłam podekscytowana. Wiedziałam, że się pojawi, a rezultat był znacznie lepszy, niż się spodz






