Jego leśny zapach wypełnił moje zmysły, a oczy same się zamknęły, gdy wzięłam głęboki wdech, czując, jak zatrzymuje się za mną. Kiedy się nie poruszył ani nie odezwał, nawet poprzez naszą więź, otworzyłam oczy i zobaczyłam, że trzyma przed moją twarzą pojedynczą, czerwoną różę.
Jego duża, zrogowaciała dłoń wyglądała tak groźnie w porównaniu z tym kwiatem. Chociaż poświęcił czas i zachował ostrożn






