Jej mamrotanie kompletnie mnie zaskoczyło; zamarłam w fotelu, gdy odwróciła stronę i kontynuowała czytanie, bezgłośnie poruszając wargami w rytm słów. Ekscytacja na myśl, że być może odpowie na jedno z pytań, na które Cassius odmówił odpowiedzi, sprawiła, że pochyliłam się do przodu.
– Skąd wiesz, że byłam silniejsza? – Pokręciła głową na boki, po czym z trzaskiem zamknęła książkę i rzuciła ją na






