Był uparty, ograniczony i kurewsko irytujący. Pretensjonalny kutas. Zasługiwała na kogoś lepszego od niego i będę obstawał przy tej opinii do końca życia.
- Zamknij się, kurwa! - warknęła Izzy, robiąc krok do przodu, ale zatrzymała się, gdy niedźwiedź naparł mocniej na mój pazur, by móc sięgnąć jej dłoni i zatrzymać ją przy swym boku. Zmrużyłem oczy, gdy ich palce splotły się w intymnym uścisku.
O






