Alexander
Gdy tylko limuzyna podjeżdża na parking klubu nocnego, Victoria z obojętną twarzą przechyla głowę na bok, poprawiając włosy.
Choć doskonale zdaję sobie sprawę, że nie ma ochoty ze mną rozmawiać, nadal czuję potrzebę przypomnienia jej o czymś ważnym, bo wiem, jaka potrafi być. Nie chce być blisko mnie, ale to ostatnia rzecz, jakiej nam teraz potrzeba.
Odchrząkuję, by zwrócić jej uwagę, i






