Victoria
Kiedy Alexander uśmiecha się do mnie z wyższością, wstrzymuję oddech, zastanawiając się, co mu chodzi po głowie. Mam nadzieję, że nie wytknie mi, że wpatrywałam się w jego usta, bo z całą pewnością tak było.
Przez kilka kolejnych sekund nie mówi nic, tylko wpatruje się we mnie z tym samym łobuzerskim uśmieszkiem. Sprawia to, że jestem tak zdenerwowana, że nie mogę już na niego patrzeć.
Al






