Victoria
Ze wszystkich rzeczy, które Alexander mógł mi w tej chwili powiedzieć, ta nie była jedną z nich, co sprawia, że z zaskoczenia opada mi szczęka.
"Mówisz poważnie?", pytam cicho.
On z powagą kiwa głową i mówi. "Oczywiście, że tak."
"Ale-"
"Posłuchaj mnie." Wciąż nade mną góruje. "Twój tata tak wiele powiedział tamtego wieczoru i naprawdę dało mi to do myślenia, tak jak mówiłem ci wcześniej.






