Victoria
Moje jedzenie może nawet wystygnąć od samej rozmowy z ojcem, bo wciąż powtarza to samo. Chyba aż tak bardzo się o mnie martwił.
"Byłem gotów rzucić tu wszystko, byle tylko do ciebie wrócić" – mówi z drugiego końca linii. "Gdyby pan Sterling do mnie nie oddzwonił, byłbym już w drodze do ciebie. Ale na pewno nic ci nie jest?"
"Tato, już ci mówiłam. Nic mi nie jest." Chichoczę. "Nawet jem wł






