Alexander
"Kochanie?" krzyczy Isabella po drugiej stronie słuchawki, a jej głos brzmi, jakby kipiała ze złości.
To tak nieoczekiwane, że wstaję na równe nogi i pocieram skronie. Nie powinna była tam wychodzić w ciągu dnia.
"Dlaczego masz telefon Victorii?" Nie potrafię ukryć zaskoczenia.
"Czy to ważne, dlaczego go mam? I dlaczego do niej dzwonisz?"
"Oddawaj mój telefon!" W tle rozlega się krzyk Vi






