Victoria
Uścisk Alexandra na mojej dłoni jest tak mocny, że nie potrafię się wyrwać.
"Cokolwiek byś przed chwilą nie powiedziała, nie zgadzam się z tym" – mówi do mnie, zanim w ogóle zdążę się obrócić przodem do niego.
Spoglądając na niego, rzucam okiem na jego dłoń trzymającą moją, po czym przenoszę wzrok na jego twarz, a on w końcu mnie puszcza, powtarzając swoje słowa.
"Naprawdę się na to nie






