Victoria
Choć nie znoszę w tym momencie Isabelli, mój największy strach bierze się z faktu, że może powiedzieć coś, czego nie powinna wyjawić w obecności Chloe, co sprawia, że moje serce bije jak oszalałe.
Isabella przekazuje torby z zakupami trzem stojącym za nią ochroniarzom, krzyżuje ramiona i pogardliwie omiata mnie wzrokiem od stóp do głów, po czym wbija spojrzenie w mój brzuch.
– Proszę, pr






