Evelyn
Odwracając się, trzymam głowę spuszczoną jeszcze przez kilka sekund, byle tylko opóźnić moment, w którym będę musiała podnieść wzrok na osobę, która właśnie wypowiedziała moje imię, na Scarlett.
– Co? Teraz chcesz ukryć twarz? Jesteśmy tu same.
Już nie brzmi zbyt słodko, więc biorę się w garść, wysoko unoszę głowę i zmuszam się do szerokiego uśmiechu.
– Cześć, co tam? Nie sądziłam, że na c






