Alexander
Wiem, że robię się w tej chwili nieco wrogi, ale Oliver gra mi na nerwach nieustannym gapieniem się na Victorię.
"Nie powiedziałem, że tego nie robisz" - odpowiada z nerwowym śmiechem.
"To co miałeś przez to na myśli?" Unoszę podbródek, a na moim czole pojawiają się zmarszczki.
"Po prostu mówiłem, że zasługuje na wszystko, co najlepsze."
"I ja jej daję to, co najlepsze."
"Oczywiście, dla






