– Muszę iść porozmawiać z tatą – powiedziała Kace'owi.
– Rozumiem. Będę tęsknić – odparł, całując ją i gładząc jej brzuch po raz ostatni.
– Dziękuję, ja też. Będziemy w apartamencie – poinformowała go.
– Przyjdę po ciebie na lunch – uśmiechnął się.
Avery uśmiechnęła się, wychodząc z jego gabinetu, i przywitała ojca uściskiem. Zaprowadziła go do ich mieszkania i usiedli na kanapie.
– Przepraszam, t






