Rano Kace i Avery krzątali się po mieszkaniu, przygotowując się do wyjścia. Avery wybrała szarą ołówkową spódnicę z białą koszulą, szarą kamizelkę i czarną kokardę zamiast krawata. Upięła włosy w warkocz, a potem w kok. Kace nie mógł oderwać od niej wzroku, gdy wyszła z garderoby.
– Wyglądasz pięknie, kochanie. Nie jestem pewien, czy chcę, żebyś pokazywała się w tym stroju przed wszystkimi wolnymi






