Przez cały dzień był niespokojny. Kiedy Alfa go o to zapytał, musiał wymyślić jakąś kiepską wymówkę, że ma później randkę. Alfa najwyraźniej to kupił, zaśmiał się i poklepał go po plecach. Jakby on miał kiedykolwiek pójść na randkę; znalazł już tę, z którą spędzi resztę życia. Musiał ją tylko zdobyć.
Dlatego właśnie był taki niespokojny. Dziś miał nadejść dzień, w którym zostanie ostatecznie wyzwo






