— Nie nazwałabym ich bezużytecznymi — zaprotestowała Avery.
— Jeśli chodzi o włóczęgów, to są — odparł. Avery nie mogła się z tym nie zgodzić.
— W mieście nigdy nie było ataku włóczęgów — próbowała go uspokoić.
VGE wynajęło cały hotel, w którym mieszkał Kace, na potrzeby szczytu, a dyskusje miały odbywać się w różnych salach konferencyjnych oferowanych przez obiekt. To ułatwiało sprawę jej i Kace'






