– Na co masz ochotę? – zapytał.
– Mamy jakieś masło orzechowe? – zapytała.
– Myślę, że w kuchni stada powinno jakieś być. Myślałem, że go nie lubisz? – stwierdził Kace.
– Zjadłam wczoraj trochę, i było całkiem dobre – wzruszyła ramionami Avery.
– W porządku, zejdę na dół i przyniosę – skinął głową.
– Czy mógłbyś przynieść też trochę jabłek i ogórków kiszonych? – zapytała.
– Oczywiście – odparł.
Wr






