Gdy ją odciągali, zatroskane oczy Valerii spoczywały na jej umierającym partnerze.
Jej niespokojna wilczyca walczyła o kontrolę i nieważne, jak bardzo Valeria ją tłumiła, ona nie przestawała wyć za swoim partnerem. Czuła, jak ich więź pęka, co napełniało ją lękiem.
Kiedy zapach dymu dotarł do jej zmysłów, wilczyca wyrwała się spod kontroli i natychmiast dokonała przemiany. Trzy czarownice ciągnące






